Tadeusz Płużański zgłasza postulat beatyfikacji Cieplińskiego

Udostępnij:
Prezes IV Zarządu Głównego WiN ppłk Łukasz Ciepliński i członkowie Zarządu zginęli 1 marca 1951 roku na Mokotowie od strzału w tył głowy. Fot. domena publiczna

Tadeusz Płużański, prezes Fundacji Łączka i autor wielu artykułów i książek o Żołnierzach Wyklętych, w rozmowie z PSO mówi, że płk. Łukasz Ciepliński zasługuje na beatyfikację.

– Jak wpadł pan na trop kata Żołnierzy Wyklętych Aleksandra Dreja?

– Dreja „wysypałˮ inny funkcjonariusz, Ryszard Mońko, zastępca naczelnika więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Mońko powiedział mi, że Drej ciągle był pijany, brał udział w egzekucjach w więzieniu mokotowskim. Mońko był rozmowny, jeśli chodzi o innych, bo chciał odsunąć od siebie wszelkie zarzuty.

– Czy Drej uczestniczył 1 marca 1951 roku w egzekucji członków IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, na czele którego stał ppłk. Łukasz Ciepliński?

– Jest podpisany pod protokołem wykonania kary śmierci. Poprzednik Dreja Piotr Śmietański był katem do początku 1950 roku, zmarł na gruźlicę, potem ściągnięto właśnie Aleksandra Dreja, który pełnił tę samą rolę na Mokotowie. Obaj mieli szarże starszego sierżanta. W dokumentacji są podpisani jako funkcjonariusze do zadań specjalnych. Kryli się pod tym pojęciem jako etatowi kaci. Służyli w bezpiece.

– W jakim miejscu więzienia mokotowskiego został zabity Ciepliński?  

– Na odizolowanym dziedzińcu więzienia lub w piwnicy. W 1951 roku, gdy został zabity ppłk Ciepliński i inni członkowie IV Zarządu Głównego WiN, wyroki były wykonywane przeważnie w piwnicy. Te wcześniejsze różnie. Rotmistrz Witold Pilecki w 1948 roku zginął w okolicach starej kotłowni. W 1949 roku prawdopodobnie zaczynają być wykonywane wyroki w piwnicy, żeby uniknąć świadków. Egzekucję Pileckiego mógł ktoś zobaczyć i faktycznie żyje świadek, współwięzień, który widział, jak prowadzono Pileckiego przez dziedziniec więzienia. A do piwnic szło się z pawilonu ogólnego, tzw. ogólniaka, na dół do piwnicy pod  tzw. „pałacem cudówˮ – gdzie śledczy dokonywali cudów znęcając się w śledztwach nad polskimi patriotami. Poniżej „pałacu cudów” wykonywano egzekucje.

– Opowiada się pan za beatyfikacją płk. Cieplińskiego. Czy zasłużył na nią, był przecież oficerem, walczył, zabijał, wydawał wyroki śmierci? Śmierć poniósł męczeńską, ale czy całym życiem zasłużył sobie na ołtarz?

– Właściwi ludzie powinni zbadać życie Cieplińskiego. Ja natomiast zgłaszam nieformalny postulat jego beatyfikacji. Można zadać pytanie, czy Pilecki też nie zasługuje na beatyfikację? On też walczył z bronią w ręku we wrześniu 1939 roku. Jeśli twierdzimy, że skoro ktoś walczył z bronią, jeśli zabijał na froncie, i z tego powodu nie zasługuje  na beatyfikację, to Pilecki także na nią nie zasłużył [metropolita warszawski, ks. kard. Kazimierz Nycz nie wyklucza beatyfikacji Pileckiego w przyszłości – ps]. Później Pilecki pełnił funkcje wywiadowcze, ale też z bronią. Gdyby trzeba było użyć, na pewno by jej użył.

– Nad czym pan teraz pracuje?

– Już niedługo ukaże się rozszerzony wachlarz sylwetek Żołnierzy Wyklętych i komunistycznych bestii, żeby pokazać różnice między bohaterstwem a zaprzaństwem. Opiszę też mniej znane sylwetki, np. Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, znanego z filmu fabularnego, czy dwie osoby, które robią na mnie szczególne wrażenie. Pierwszą jest Stanisław Sojczyński „Warszyc” z Konspiracyjnego Wojska Polskiego, który operował głównie w Łódzkiem. W czasie okupacji niemieckiej i sowieckiej odbijał więzienie w Radomsku. Był nauczycielem. Druga postać to pół-Białorusin Anatol Radziwonik „Olech”, też nauczyciel, który walczył z Sowietami na Nowogródczyźnie aż do 1949 roku. Skuteczność Radziwonika polegała na tym, że miał bardzo rozbudowane kontakty wśród miejscowej – polskiej – ludności, wśród osób, które były w strukturach sowieckich i jako urzędnicy działali  dla niego. Swoich ludzi miał nawet w sowieckim aparacie represji. Z przekazów wynika, że gdy Radziwonik rozbił kołchoz imienia Stalina, „generalissimus” bardzo się zdenerwował, że „polscy bandyci” na ziemiach wcielonych do ZSRS wciąż walczą.

Udostępnij:

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.