Hollywood

W analogu i cyfrze (6): „Dzika namiętność” Jonathana Demme’a

W analogu i cyfrze (6): „Dzika namiętność” Jonathana Demme’a

Udostępnij:

Kino hollywoodzkie przełomu lat 70. i  80. było radośnie eskapistyczne. Reżyserzy należący do pokolenia zwanego Nowym Hollywoodem – Spielberg, Landis, Lucas, Carpenter, Jonathan Demme i inni – spektakularnie naśladowali tradycyjne gatunki filmowe podkreślając ich umowny i rozrywkowy charakter. Odnawiali je zamieniając w nowe formy, np. klasyczny melodramat na komedię romantyczną. Oczywiście powstawały też filmy poważne, pokazujące np. przemiany obyczajowe związane z rewolucją seksualną w Ameryce oraz nową pozycją kobiet. Sztandarowymi przykładami tego „egzystencjalnego nurtu” w Hollywood lat 80. były erotyki Adriana Lyne’a  9 i ½ tygodnia, Fatalne zauroczenie czy też thriller Johna Landisa Ucieczka w noc.  Na przecięciu się tych…

Udostępnij:
Autor “American Psycho” przeciw lewicowemu establishmentowi

Autor “American Psycho” przeciw lewicowemu establishmentowi

Udostępnij:

Pisarz i scenarzysta filmowy Bret Easton Ellis, autor jednej z najbardziej kontrowersyjnych i brutalnych amerykańskich powieści, czyli American Psycho, nie przestaje szokować i prowokować. Tym razem sprzeciwia się lewicowej histerii towarzyszącej prezydenturze Donalda Trumpa, krytykuje wielkie korporacje za podsycanie oporu przeciw prezydentowi oraz propagowanie szkodliwej dla Amerykanów „opresyjnej zbiorowej ideologii progresywnej”. Bret Easton Ellis urodził się w 1964 roku w Los Angeles w rodzinie bogatego analityka inwestycyjnego i gospodyni domowej. Alkoholizm ojca doprowadził do rozpadu małżeństwa i zaważył na wyborze przez młodego Breta kariery pisarskiej. Debiutował w połowie lat 80. razem z pokoleniem literackim nazwanym przez krytyków Brat Pack. Najgłośniejszą…

Udostępnij:
W analogu i cyfrze (4): „Urodzeni mordercy” mają 25 lat

W analogu i cyfrze (4): „Urodzeni mordercy” mają 25 lat

Udostępnij:

25 lat temu na ekrany amerykańskich kin wszedł  jeden z najbardziej okrutnych hollywoodzkich filmów – Urodzeni mordercy Olivera Stone’a. Lewicowy reżyser w nowatorski sposób połączył w nim seksualną energię z instynktem zabijania. Wyprodukowany przez giganta Worner Bros obraz był hitem finansowym, ale na głowę Stone’a spadł grad krytyki za estetyzację okrucieństwa, zamienianie go w spektakl. Para przemierzających Amerykę młodych zabójców Mickey i Mallor została pokazana w stylu młodzieżowych idoli: jako romantyczni, wysportowani i seksowni małżonkowie, nieuznający żadnych ograniczeń i zakazów, którzy, gdyby nie weszli na szlak masowej zbrodni, mogliby jako modele występować w reklamach wielu znanych marek.   Stone bronił się…

Udostępnij:
Quentin Tarantino w formie. Recenzja „Pewnego razu w…  Hollywood”

Quentin Tarantino w formie. Recenzja „Pewnego razu w… Hollywood”

Udostępnij:

Quentin Tarantino po kilku nieco manierycznych filmach wraca do formy. Pewnego razu w…  Hollywood jest zarówno wielkim hołdem złożonym fabryce snów, jak i satyrą na mechanizmy w niej panujące. A przede wszystkim jest filmem nakręconym na cześć zamordowanej 50 lat temu przez bandę Charlie Mansona Sharon Tate, żony Romana Polańskiego. Tarantino nie byłby sobą, gdyby nie wymieszał jak w koktajlowym shakerze składniki gorzkie i słodkie, powagę i rechot, intelektualny niepokój i zabawę. Otrzymany drink daje największego kopa na zakończenie tej dzikiej imprezy. Tym razem mistrzunio zaprasza do odbycia nostalgicznej podróży do ukochanych przez siebie lat 60. ub. wieku, gdy sam…

Udostępnij:
Nagrodzony Oscarem „Green Book” chwyta za serce

Nagrodzony Oscarem „Green Book” chwyta za serce

Udostępnij:

Decyzja Akademii Filmowej przyznającej najważniejszego Oscara dla komediodramatu Green Book Petera Farrelly’ego nieco zaskoczyła obserwatorów, gdyż filmem typowanym do tego tytułu była Faworyta Yorgosa Lanthimosa (ostatecznie na dziesięć nominacji otrzymała tylko jedną statuetką dla Olivii Colman). Wysoko oceniana Roma Alfonso Cuarona zdobyła dwie ważne statuetki dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz najlepszego reżysera. W Polsce z wielkim rozczarowaniem przyjęto brak nagród dla Zimnej wojny, która przegrała rywalizację z meksykańską Romą. Generalnie wygrał film dobrze wyreżyserowany, bardzo sprawnie opowiedziany i bezbłędnie zagrany, ze sporą dawką oczyszczającego humoru i pozytywnych emocji, aczkolwiek nie tak wyrafinowany artystycznie jak Faworyta czy Roma. Green Book opowiada…

Udostępnij: