Niemiłość

Rosjo, dokąd pędzisz? Recenzja “Niemiłości”

Rosjo, dokąd pędzisz? Recenzja “Niemiłości”

Udostępnij:

Kolejne dzieło Andrieja Zwiagincewa dowodzi, że ten rosyjski reżyser w pełni zasługuje na zaszczytne miano autora kina światowego. Tacy bogowie jak Bergman, Antonioni czy Tarkowski mają w jego osobie swojego godnego następcę łączącego wnikliwą obserwację psychologiczną z elementami religijnymi czy nawet metafizycznymi. Ktoś się może oburzyć, gdzież metafizyka w Niemiłości, w której wiele nagich ciał i fałszywych obietnic szczęścia. A jednak. Przebija się ona jak słoneczne promienie przez ciemne chmury, by pokazać, w co zamienia się życie bez odniesienia do wyższych moralnych racji. Bez boskiego pierwiastka. W ciemności przebywają małżonkowie Borys i Żenia. Rozwodzą się, decydują się oddać swoje jedyne…

Udostępnij: