Roma

„Roma” ma wiele odcieni przeszłości [Recenzja]

„Roma” ma wiele odcieni przeszłości [Recenzja]

Udostępnij:

Do obejrzenia jednego z najważniejszych filmów 2018 roku Roma Alfonso Cuaróna trzeba się przygotować. Wyciszyć emocje, pozbyć się zwykłych odbiorczych nawyków i otworzyć umysł. A wtedy Roma przemówi pełnym głosem. Alfonso Cuarón jak mistrz haiku poluje na ulotne chwile Alfonso Cuarón opowiada o swoim dzieciństwie spędzonym w latach 60/70  w dzielnicy Roma w Mexiko City. Czyni to w modnym ostatnio kolorze biało-czarnym, podobnym do Zimnej wojny. Wybór minimalistycznej tonacji służy artyście do przekroczenia kuszącej taniej baśniowości, do opuszczenia ogrodu dzieciństwa w stronę realistycznej opowieści o czasie minionym. Z tym interesującym zamiarem kłóci się tylko – moim zdaniem – szerokoekranowy format…

Udostępnij: