Ága

Requiem dla snów. „Ága” na szóstkę [Recenzja]

Requiem dla snów. „Ága” na szóstkę [Recenzja]

Udostępnij:

Co jakiś czas na ekranach kin pojawiają filmy opowiadające o zderzeniu się pierwotnych kultur z silniejszymi cywilizacjami. Filmy piękne i wzruszające, zarażające tęsknotą za harmonijnym życiem z naturą, po obejrzeniu których zachodnie umysły nabierają pokory wobec innych form życia, lecz te szlachetne uczucia szybko opadają, bo opaść muszą, gdy widzowie wracają do swoich codziennych obowiązków. A resztki prastarych kultur, dawna ich surowość i prostota, giną bezpowrotnie. Takimi filmami były Urga czy też Czarna suknia, takim filmem jest Aga bułgarskiego reżysera Milko Lazarowa, międzynarodowa produkcja opowiadająca o życiu w krainie wiecznej północnej zmarzliny – w Jakucji. Opowieść osnuta jest wokół prozaicznych…

Udostępnij: