Janusz Gajos

Stare misie, czyli mafia po polsku [Recenzja „Solid Gold”]

Stare misie, czyli mafia po polsku [Recenzja „Solid Gold”]

Udostępnij:

Solid Gold ogląda się nawet przyjemnie, by nie rzec wakacyjnie. Starsi panowie dwaj – król trójmiejskiej mafii i ścigający go policjant – często wypowiadają zręczne bon moty, zachowują dobre maniery, piją drogie trunki, nad gdyńskimi plenerami prawie zawsze świeci słońce, a kobiety  są chętne… Ale to za mało w przypadku thrillera, jak określa swój film reżyser. Brakuje w nim napięcia, wizualnego dynamitu, a sceny przemocy są małoformatowe, telewizyjne.  Premiera Solid Gold była kilka razy przekładana ze względów politycznych; film został też wycofany na moment z konkursu głównego festiwalu w Gdyni, gdyż główny koproducent, czyli TVP, nie dokonał kolaudacji. Twórcy pokłócili…

Udostępnij:
W analogu i cyfrze (2): „Szwadron” Machulskiego i cień obcej armii

W analogu i cyfrze (2): „Szwadron” Machulskiego i cień obcej armii

Udostępnij:

W cyklu„W analogu i cyfrze”wracam do filmów zrealizowanych przed nastaniem ery cyfrowej.  Konfrontuję je z dzisiejszymi naszymi oczekiwaniami, sprawdzam, czy cienie utrwalone na światłoczułej taśmie mają nam jeszcze coś interesującego do powiedzenia. * * * Wydawałoby się, że po upadku komunizmu w Polsce powinno powstać sporo filmów o tematyce zakazanej czy też niewygodnej w PRL, tymczasem z różnych względów tak się nie stało. Zaraz po przełomie 1989 roku powstało zaledwie kilka ważnych filmów historycznych, m.in. Szwadron Juliusza Machulskiego i Pierścionek z orłem w koronie Andrzeja Wajdy, oba miały premierę na festiwalu w Gdyni w 1992 roku. Zatrzymam się nad Szwadronem…

Udostępnij: