Smarzowski

Propagandowy wymiar „Kleru”

Propagandowy wymiar „Kleru”

Udostępnij:

Kler Wojciecha Smarzowskiego  schodzi właśnie z ekranów kin, opada bitewny pył, jaki towarzyszył jego premierze, warto zatem zdobyć się na chłodną analizę, z czym tak naprawdę mieliśmy do czynienia. Według mnie z propagandowym ukąszeniem. Świadczy o tym nieprzypadkowy zestaw stylistycznych środków użytych przez reżysera. Nie wszystkie zdołam wymienić, bo jest ich cały bezlik. Umieszczone na czarnym tle motto z Biblii „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami”, pomijając że jest zupełnie nieszczere, skoro reżyser przedstawia się jako ateista, już “na wejściu” buduje w widzach stan zagrożenia. Wzywa ich do czujności. Poczucie…

Udostępnij: