O cudach i spisku przeciw o. Pio [Recenzja]

Udostępnij:
Stygmaty widoczne na dłoniach świętego. Kadr z filmu “Tajemnica o. Pio”.
Fot. materiały prasowe/Rafael Film

W kinach zapowiada się wakacyjny przebój, czyli dokument hiszpańskiego pisarza i dziennikarza Jose Marii Zavala Tajemnica ojca Pio. Reżyser poruszył w nim m.in. wątek osób nieprzychylnych przyszłemu świętemu.

  Jose Maria Zavala nawrócił się dzięki o. Pio. Nim przystąpił do pracy nad dokumentem o najsłynniejszym XX-wiecznym świętym Kościoła katolickiego, napisał o nim książkę pt. Padre Pío. Los milagros desconocidos del santo de los estigmas. Podczas pracy nad nią zebrał cenne materiały, które wykorzystał przy realizacji filmu. Rozmawiał z wieloma świadkami, przede wszystkim duchowymi dziećmi o. Pio, i utkał intrygującą opowieść daleką od parafialnych stereotypów. Dokument ogląda się jak film sensacyjny, choć nie o sensację chodzi reżyserowi.

W krótkich i nowocześnie zmontowanych rozdziałach otrzymujemy mocną dawkę wiedzy na temat życia i duchowości prostego kapucyna z klasztoru w San Giovanni Rotondo. O. Pio wyróżniała pokora, wewnętrzna cisza, bezgraniczne oddanie się Chrystusowi i ludziom. Owocem duchowej jedności z męką Pańską były stygmaty, które utrzymywały się na ciele świętego kilkadziesiąt lat i nagle znikły przed jego śmiercią. Ich pochodzenie musiało być nadprzyrodzone, skoro otwarte rany nigdy nie zaatakowała infekcja.  

O. Pio umiał słuchać ludzi, wnikał w ich sumienia. Dzięki jego modlitwom nawróciło się wielu. Obcowanie ze światem duchowym nie izolowało zakonnika od świata zewnętrznego. Przeciwnie. O. Pio był radosny i zwyczajny w kontaktach, był otaczany swoistym kultem przez prostych Włochów, a szczególnie przez kobiety, co niektórzy watykańscy kardynałowie chcieli wykorzystać przeciwko zakonnikowi. I tak też się stało. Najpierw Święte Oficjum podważyło cudowną naturę stygmatów, później zorganizowano spisek przeciwko kapucynowi z San Giovanni Rotondo. Założony w celi o. Pio podsłuch niczego nie wykrył.

Jest też polski wątek. Oczywiście bp. Karola Wojtyły, późniejszego papieża. O. Pio na prośbę Wojtyły modlił się o zdrowie dla chorej na raka przyjaciółki krakowskiego biskupa Wandy Półtawskiej.  Polka wyzdrowiała. To tylko jeden z wielu przykładów uzdrowicielskiego charyzmatu zakonnika. Zebrane w filmie świadectwa nie pozostawiają wątpliwości, że dzięki o. Pio wielu ludzi odzyskało radość życia.

Film ważny i potrzebny. Na dzisiejsze czasy zamętu. Mówi o ludowym świętym, który przewyższał pokorą wiele znakomitości tego świata. O człowieku, którego konfesjonał, jak powiedział Giulio Andreotti, był uniwersytetem.

OCENA: 4/6

Tajemnica ojca Pio (El misterio del Padre Pío), Hiszpania 2018, dokumentalny (80 min), scen. i reż.  José María Zavala, w kinach od 15 sierpnia 2019.

Drogi Czytelniku, jeśli podczas czytania moich tekstów smakuje Ci poranne espresso, jeśli podzielasz prezentowane na blogu wartości  – wesprzyj darowizną jego rozwój. Dane do tradycyjnego przelewu: Piotr Samolewicz; nr rachunków: PL 19 9162 0000 3001 0017 4408 0001, USD 70 9162 0000 2001 0017 4408 0001.

Udostępnij:

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.