Swiatło między przypływami

Australijski latarnik [recenzja filmu]

Australijski latarnik [recenzja filmu]

Udostępnij:

“Światło między oceanami” bardzo uzdolnionego amerykańskiego reżysera Dereka Cianfrance’a urzeka   scenerią groźnego wybrzeża oraz niepokoi psychologicznym klimatem. Film bez wątpienia dla widzów żądnych głębokich jak ocean przeżyć Jest  to adaptacja książkowego, wydanego także w Polsce, bestsellera australijskiej pisarki M. L. Stedman, i w filmie czuć literackość, ale nie czynię reżyserowi  z tego powodu zarzutu, bo świadomie przekłada powieściowość (wielowątkowa akcja oryginału osadzona jest w latach 20. XX w. w Australii) na kinową obrazowość. Powolny ruch kamery, malarska kompozycja kadrów, szerokie plany, postacie ucharakteryzowane na bohaterów burzliwych romansów, wreszcie staranna scenografia stwarzają nastrój opowieści nieco retro, romantycznej, a jednocześnie niepokojąco współczesnej….

Udostępnij: