Ted Kaczynski jako ofiara eksperymentu. Najnowszy film o Unabomberze

Najnowszy film o Tedzie Kaczynskim wiele zyskuje dzięki ciekawym rolom Russella Crowe’a i  Jakoba Tremblay’a.

Obaj aktorzy, będący w różnym wieku i mający różne doświadczenie zawodowe, tworzą zaskakująco udany duet. Stary wyjadacz Russell Crowe gra Henry A. Murraya, profesora psychologii na Harvardzie, który na przełomie lat  50. i 60. pod naukowym płaszczykiem prowadził eksperyment na zlecenie CIA. Symulował on pojedynek dwóch tuzów filozofii, który w rzeczywistości miał charakter przesłuchania. Eksperyment miał wykazać, że każdą osobę da się złamać. Badano granicę integralności ludzkiej osoby i odporność na stres. Królikiem doświadczalnym profesora był 16-letni student Ted Kaczynski, późniejszy terrorysta nazwany przez media Unabomberem. JakobTremblay nie ustępuje talentem starszemu koledze, grając postać genialnego, jednocześnie wyalienowanego studenta, zaczytanego w dziełach filozofów, zadającego niepokorne pytania i znajdującego rewolucyjne odpowiedzi. Podstawowe pytanie brzmi: jak technologia zmienia człowieka? Ted Kaczynski już jako student dochodzi do wniosku, że najlepszym dla  człowieka środowiskiem jest natura, a nie korporacja czy też sieć komputerowa (ten drugi problem pojawił się oczywiście z czasem), gdyż zabierają mu wolność.

Fabuła zasadza się
na motywie geniusza outsidera

Eksperyment na Harvardzie miał zaważyć na życiu Kaczynskiego. Był stymulatorem psychicznej choroby, która pchnęła go w kierunku terroryzmu. Przez 18 lat bezkarnie wysyłał  paczki ze skonstruowanymi przez siebie  bombami do różnych miejsc i osób, prowadził jednoosobową partyzantkę wymierzoną w nowoczesność. Wpadł dopiero wtedy, gdy wydał go brat Dave.

Fabuła zasadza się na klasycznym dla Hollywood motywie geniusza outsidera, którego nie rozumie społeczeństwo, ale my, przed ekranem, zgodnie z hollywoodzką i netfliksową filozofią, powinniśmy znaleźć dla niego choć odrobinę współczucia i sympatii. Ted Kaczyński pokazany jest jako cudowne dziecko okaleczone przez rodziców i uniwersytet. Jakob Tremblay znakomicie wchodzi w tę rolę. Ten wątek przeplata się z wątkiem ostatniej fazy śledztwa FBI, po opublikowaniu przez prasę słynnego manifestu Unabombera. Publikacja doprowadza do schwytania terrorysty w jego leśnym domku w Montanie. Drugi wątek jest o wiele bledszy, dostarcza niewiele napięcia.

Mimo stereotypowości rozwiązań i idealizacji młodego Kaczynskiego, film nieźle się ogląda. W końcu Unabomber to więcej niż legenda. Gdyby ktoś chciał wzbogacić swoją wiedzę na temat najsłynniejszego XX-wiecznego amerykańskiego buntownika i zamachowca, może obejrzeć na Netfliksie miniserial dokumentalny Unabomber: Jego własnymi słowami (2020).

Ocena: 3,5/7

Unabomber, USA 2026, dramat (97 min); reż. Janus Metz; scen. Sam Chalsen, Nelson Greaves; w rolach głównych: Russel Crowe, Jakob Tremblay, polska i światowa premiera na Netfliksie: 25 września 2026.

Zdjęcie na górze: Jakob Tremblay znakomicie wchodzi w rolę genialnego studenta. Fot. Materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.