Kapitalizm

Ken Loach bez happy endu [Recenzja „Nie ma nas w domu”]

Ken Loach bez happy endu [Recenzja „Nie ma nas w domu”]

Udostępnij:

83-letni reżyser  Ken Loach nie zamierza porzucać ani kina, ani proletariackich bohaterów. W najnowszym, 25. już filmie w swoim dorobku, opowiada o pracowniku firmy kurierskiej, który by wykonać morderczy plan, zaniedbuje rodzinę. Brzmi mało atrakcyjnie, ale takie jest właśnie kino najbardziej lewicowego europejskiego reżysera – bliskie ludzi wykorzystywanych przez kapitalistyczny system. A najlepszymi zwierciadłami społecznej niesprawiedliwości są w tej twórczości dzieci. Niestety, Sorry We Missed You, w odróżnieniu od kilku poprzednich filmów Loacha, jest bardziej pesymistyczny. Reżyser wyciska z tej jakże prozaicznej historii zaledwie odrobinę humoru, nie mówiąc o tym, że skazuje ją na brak happy endu. Ricky zatrudnia się…

Udostępnij:
“Trainspotting” po 20 latach

“Trainspotting” po 20 latach

Udostępnij:

Trainspotting Danny’ego Boyla to najbardziej kultowy film drugiej połowy lat 90. ub. wieku. Ze zwariowanymi ćpunami jako bohaterami, montażem w rytmie muzyki Iggy Popa, Lou Reeda i innych, z absurdalnymi scenami jak nurkowanie w muszli klozetowej. 3 marca do kin wejdzie Trainspotting 2, i cóż, trudno sobie wyobrazić, by dorównał “jedynce” cynizmem, sardonicznym humorem i niepowtarzalną groteską. Lata 90. XX w. w światowym kinie były szczególne pod pewnym względem – z Ameryki do Europy przyszła rewolucja estetyczna o mało zrozumiałej nawet dla specjalistów nazwie postmodernizm. Niektórzy amerykańscy twórcy filmowi uznali, że kino gatunków się wyczerpało pod każdym względem i trudno…

Udostępnij:
Sztuczne zęby [Recenzja filmu “Toni Erdmann”]

Sztuczne zęby [Recenzja filmu “Toni Erdmann”]

Udostępnij:

Nakręcony w formule zwariowanej burleski trailer filmu Toni Erdmann zapowiada komedię. Ale jest to tylko chwyt marketingowy, zresztą znakomity. W rzeczywistości obraz  niemieckiej reżyserki Maren Ade w wielu momentach nie wyzwala śmiechu, a obnaża, także dosłownie, samotność i emocjonalną oziębłość ludzi sukcesu. Historia dotyczy relacji ojciec – córka. Winfried ma siwe włosy i zwariowane poczucie humoru. Urodził się, by robić psikusy bliskim i dalekim osobom. Po co? Taki ma sposób na budowanie więzi i na rozbijanie sztywniactwa wokół siebie. Natomiast Ines nie wdała się w tatusia. Jest poważna i “zarobiona” w dużej niemieckiej firmie consultingowej. Z tym że pod brzydko…

Udostępnij:
Poczciwy Daniel Blake. [Recenzja filmu]

Poczciwy Daniel Blake. [Recenzja filmu]

Udostępnij:

  Nagrodzony Złotą Palmą w Cannes film „Ja, Daniel Blake” Kena Loacha nie ma w Polsce najlepszych recenzji. Podkreśla się, że polityk Loach po raz kolejny pokonał artystę Loacha, w efekcie czego film jest nachalnie publicystyczny. Może i tak, ale pokazanie kogoś tak naturalnego w swojej dobroci jak tytułowy Daniel Blake, jest  niepodważalną wartością obrazu i usuwa w cień wszystkie jego słabości. Bohaterami społecznych filmów angielskiego twórcy Kena Loacha są ludzie z najniższych klas, co należy tłumaczyć robotniczym pochodzeniem reżysera.  Loach angażuje do swoich filmów amatorów (rewelacyjny Dave Johns jako Daniel Blake) i pokazuje ich w zderzeniu z kapitalistycznym systemem….

Udostępnij:
Michel Houellebecq i żądza pieniądza

Michel Houellebecq i żądza pieniądza

Udostępnij:

Z okładki spogląda mężczyzna o zgorzkniałej twarzy i włosach niczym siano.  Typ raczej aseksualny. Wysoko podciągnięte szerokie spodnie zakrywają jego szczupłą sylwetkę. Tę samą maskującą rolę pełni za duża koszula. Do pełnego obrazu prowokatora i abnegata brakuje tylko papierosa w ustach… To Michel Houellebecq, ktoś  kto od wielu lat wtłacza w głowy europejskich czytelników przesłanie o zatraceniu się naszej cywilizacji w żądzy sukcesu i seksu. I o fałszu liberalnych idei, którym na imię: wolność, postęp, indywidualizm, przyszłość. Czytelnicy o purytańskiej wrażliwości mogą być spokojni. Wydana przez WueLkę publicystyczna książka Michela Houellebecqa “Interwencje 2” prawie nie zawiera obecnej w jego powieściach …

Udostępnij: