Katyń. Ostatni świadek

“Katyń” do herbatki [Recenzja]

“Katyń” do herbatki [Recenzja]

Udostępnij:

Film Piotra Szkopiaka Katyń. Ostatni świadek jest daleki od doskonałości, ale ponieważ został nakręcony w szlachetnym celu przybliżenia światu prawdy o zbrodni NKWD na polskich oficerach w 1940 roku w Katyniu, należy przymknąć oczy na jego niedostatki. Reżyser jest synem ostatniego szefa MSZ polskiego rządu na uchodźstwie w Londynie Zygmunta Szkopiaka, a wnukiem płk. Wojciecha Stanisława Wójcika, który zginął w Katyniu. Ostatniego świadka nakręcił zatem w poczuciu wypełnienia testamentu, jaki otrzymał od swoich najbliższych. W czasach, gdy niektóre słowa trącą anachronizmem, Szkopiakowi należą się słowa uznania za dochowanie wierności polskiej sprawie. Słowa uznania należą się też reżyserowi za uczynienie bohaterem…

Udostępnij: