The Place

Mężczyzna z grubym brulionem. Recenzja filmu „The Place”

Mężczyzna z grubym brulionem. Recenzja filmu „The Place”

Udostępnij:

Kino kocha ruch, zmienność planów i czasów, dzianie się, emocje, a nawet szok. Dlatego jednym z największych wyzwań, jakie może postawić przed sobą reżyser, jest zrealizowanie skromnego filmu z trzema teatralnymi jednościami miejsca, czasu i akcji. Podejmują się tego tylko nieliczni, gdyż sztuka samoograniczania się, rezygnacji z artystycznych możliwości, jakie ma do dyspozycji sztuka filmowa, może łatwo zakończyć się porażką – odruchem ziewania widzów. Jak wielka jest to sztuka, mówią o tym nieliczne udane teatralne filmy: Glengarry Glen Ross Jamesa Foleya, Kto się boi Virginii Woolf? Mike’a Nicholsa, Bulwar Zachodzącego Słońca Billy Wildera, Śmierć Ludwika XIV Alberta Serry, Party Sally…

Udostępnij: