Premiera kolejnego filmu o “Ince”

Danuta Siedzikówna “Inka”, sanitariuszka legendarnej 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, stracona przez komunistów w wieku 17 lat, stała się symbolem walki przeciw sowietyzacji Polski. Premiera nowego filmu o sanitariuszce „Inka. Są sprawy ważniejsze niż śmierć” zbiega się z Narodowym  Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Rzeszowski pokaz dokumentu (za zaproszeniami) odbędzie się 28 lutego o g. 17 w Wojewódzkim Domu Kultury (organizatorzy Lasy Państwowe i IPN O. Rzeszów).

Reżyser Jacek Frankowski zaczął realizować film po usłyszeniu informacji, którą podano we wrześniu 2014 r., że profesor Krzysztof Szwagrzyk z IPN najprawdopodobniej odkrył grób sanitariuszki Danuty Siedzikówny. Osią filmu są wypowiedzi historyka z gdańskiego oddziału IPN Piotra Szubarczyka, znawcy biografii “Inki”. W dokumencie pojawia się także Waldemar Kowalski, historyk z Gdańska, który był zastępcą dyrektora w areszcie śledczym, w którym “Inka” była więziona i gdzie dokonano jej egzekucji. Reżyser dotarł do krewnych “Inki”, m.in. wuja  Brunona Tymińskiego, brata matki bohaterki,  oraz Danuty Ciesielskiej, siostrzenicy Inki. Całość zilustrował wieloma zdjęciami z rodzinnego archiwum.

Producentem filmu są Lasy Państwowe. Nie bez powodu,  gdyż ojciec tytułowej bohaterki, Wacław Siedzik, był leśnikiem na Podlasiu. Młoda Danuta spędzała w jego leśniczówce w Olchówce wiele czasu, zanim przeniosła się do pobliskiej Narewki, gdzie od 1944 roku była kancelistką w miejscowym nadleśnictwie. Tam też nawiązała kontakty z podziemiem niepodległościowym. Na przełomie 1945 i 1946 roku, pracowała pod fikcyjnym nazwiskiem w Nadleśnictwie Miłomłyn. W czerwcu 1946 roku osierocona dołączyła do oddziału „Łupaszki”, zostając sanitariuszką.

W filmie ukazano m.in. skomplikowane i tragiczne losy rodziny „Inki”, która bardzo wcześnie, bo jako 15-letnia dziewczyna, została osierocona. Oboje rodziców straciła w 1943 roku – Niemcy rozstrzelali jej matkę, Eugenię we wrześniu tego roku w lesie pod Białymstokiem. Ojciec Siedzikówny – zesłaniec syberyjski, zmarł trzy miesiące wcześniej w Teheranie, jako żołnierz Armii Andersa.

„Inka. Są sprawy ważniejsze niż śmierć”  są kolejnym dokumentem o tej bohaterce. W 2015 roku premierę miał film „Inka. Zachowałam się, jak trzeba” w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego, autora wielu dokumentów o tematyce historycznej. Tamten film jest o poszukiwaniu miejsca pochówku Danuty Siedzikówny przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka z IPN. Ważnym wątkiem są wypowiedzi więźniarek okresu stalinizmu, Lidii Lwow – Eberle, koleżanki z oddziału “Inki”, która została skazana na dożywocie (odsiedziała osiem lat wyroku) oraz prof. Barbary Otwinowskiej, łączniczki powstania warszawskiego oraz działaczki niepodległościowej, skazanej na trzy lata więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.