Janusz Witowicz

Na przecięciu ptasich dróg. Wystawa fotografii Janusza Witowicza

Na przecięciu ptasich dróg. Wystawa fotografii Janusza Witowicza

Udostępnij:

Wystawa zdjęć “Ptaki nasze powszednie” nestora polskiej  fotografii artystycznej Janusza Witowicza uświadamia, że prawdziwą rolą artysty jest pokazanie świata, spraw i idei, na co dzień niedostępnych lub niewidocznych dla zwykłych ludzi. Janusz Witowicz dokonał tego swoim mistrzowskim okiem, fotografując przez pięć lat w Rzeszowie oraz w okolicach ptaki. Kolekcję można oglądać w Galerii Nierzeczywistej przy ul. Matejki 10 w Rzeszowie. Początki tej przygody są dosyć banalne. Fotograf mając 74 lata zachwycił się wielością kolorowych ptaków, jakie można spotkać nad Wisłokiem w Rzeszowie. I zaczął je utrwalać: “Założyłem sobie, że będę fotografować ptaki, które są blisko nas, co wynikało i z…

Udostępnij:
“Janusz, w co żeś się znowu wplątał?” [Rozmowa na 13 grudnia]

“Janusz, w co żeś się znowu wplątał?” [Rozmowa na 13 grudnia]

Udostępnij:

Przed nami 35. rocznica wprowadzenia 13 grudnia 1981 roku przez gen. Jaruzelskiego stanu wojennego.  Z tej okazji rozmawiam z rzeszowskim artystą fotografii Januszem Witowiczem. – Kiedy zaczęły się twoje przygody z peerelowską cenzurą? – Z IPN wyciągnąłem jakieś dane o sobie, kto na mnie nadawał, i dowiedziałem się, że byłem, jak całe rzeszowskie środowisko artystyczne, objęty akcją o kryptonimie “Muza”. Z tych dokumentów dowiedziałem się, że gdy wysyłałem zdjęcia na jakieś konkursy, to w miejscu, gdzie się odbywały, był jakiś “nadajnik”, który mnie sprawdzał tu w Rzeszowie, czy jestem kontrolowany. To odbywało się w ten sposób, że oni z góry,…

Udostępnij: