marksizm

Lewicowa gęba Gombrowicza

Lewicowa gęba Gombrowicza

Udostępnij:

Witold Gombrowicz trwale ozdobił dwudziestowieczną literaturę. Tak trwale, że wciąż należy do najczęściej czytanych i komentowanych polskich pisarzy modernistów na świecie. Słowa „uniwersalny” i „ponadczasowy” cisną się na usta przede wszystkim przy okazji trzytomowych Dzienników.  Potwierdzenie ich znaczenia znalazłem chociażby na blogu The Mockingbird Sings. Bloger podczas domowej izolacji z powodu COVID-19, czyli lockdownu, dzielił się ze swoimi fanami przemyśleniami na temat wyznań Gombrowicza. Czyż można sobie wyobrazić większą pochwałę dzieła polskiego pisarza, jakby nie było, także wygnańca, walczącego przez całe życie z międzyludzkimi schematami i ograniczeniami?    Niestety, czytelnicze serce nie zawsze roście, szczególnie wtedy, gdy patrzy na odczytania dorobku pisarza…

Udostępnij:
Mur berliński stał w głowach Niemców. Omawiam książkę “Zator uczuć”

Mur berliński stał w głowach Niemców. Omawiam książkę “Zator uczuć”

Udostępnij:

Prawie 30 lat od daty pierwszego niemieckiego wydania ukazało się polskie tłumaczenie głośnej książki psychiatry i psychoanalityka Hansa-Joachima Maaza Zator uczuć. Psychogram pewnego społeczeństwa. Osoby znające prace Ericha Fromma na pewno poradzą sobie z tą psychoanalityczną próbą analizy społeczeństwa byłej NRD i zmiany, jaka dokonała się za Odrą po 1989 roku. Maaz podobnie jak jego starszy kolega opowiada się za być a nie mieć, w podświadomości szuka podstaw społeczno-politycznego bytu, analizuje, jak na siebie wzajemnie oddziałują “baza” i “nadbudowa”.  Hans-Joachim Maaz był do 2008 roku ordynatorem Kliniki Psychiatrii i Psychosomatyki Szpitala Diakonii w Halle. Zakazana przez komunistów psychoanaliza odrodziła się…

Udostępnij:
„Koło trzeciej przyszło Wyomingˮ. Młodzieńcza proza Tadeusza Korzeniewskiego

„Koło trzeciej przyszło Wyomingˮ. Młodzieńcza proza Tadeusza Korzeniewskiego

Udostępnij:

Czytam, czytam i naczytać się nie mogę. O czym mówię? O powieści Tadeusza Korzeniewskiego Do Wyoming (2013). Co w niej takiego jest, że zaczarowała mnie od pierwszej strony do końca, do reszty, że oczu nie mogę oderwać od gęstych linijek zdań, skromnych dialogów i prerii autorskich rozważań? Ano jej młodzieńczy, chuligański styl, twórcze posługiwanie się mową potoczną i internetową, burzenie polskiej składni, łobuzerskie poczucie humoru i pokaźny bagaż autoironii… Ależ się tego uzbierało. Tadeusz Korzeniewski (rocznik 49) od lat przebywa na emigracji w USA, wyjechał z kraju w listopadzie 1981 roku, by nie być świadkiem, jak to przewidział w swoim…

Udostępnij: