Z tym przewodnikiem warto wędrować katyńskim szlakiem

Udostępnij:
Fot. cprdip.pl

Nowatorska publikacja Katyń. Przewodnik szlakiem zbrodni wydana przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia w Warszawie zachęca do odbycia wędrówki szlakiem polskich oficerów i żołnierzy pomordowanych w Lesie Katyńskim, do „odczytania sercem” tamtych miejsc i wydarzeń.

Autorami publikacji są Jadwiga Rogoża, główna specjalistka zespołu rosyjskiego Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie, analityczka publikująca m.in. w Nowej Europie Wschodniej, oraz dr Maciej Wyrwa, pracownik Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, koordynator m.in. projektu „Operacja polska” NKWD.

Szczupłe objętościowo, ale bardzo bogate w treść wydawnictwo zostało podzielone na sześć rozdziałów. Pierwszy zawiera genezę i okoliczności  mordu wiosną 1940 roku, odkrycie mogił przez Niemców w 1943 roku, oraz ekshumacje prowadzone przez polską stronę i powstanie Polskiego Cmentarza Wojennego. W drugim rozdziale są opisane Kozielsk, Gniezdowo, Las Katyński i Polski Cmentarz Wojenny, w trzecim zawarto informacje na temat rosyjskiego cmentarza przyległego do polskiego z pomordowanymi przez NKWD mieszkańcami Smoleńszczyzny, a także informacje na temat meandrów rosyjskiej polityki pamięci. Czwarty rozdział zawiera opisy Smoleńska, jego historii i zabytków, a piąty miejsca katastrofy rządowego tupolewa z 10 kwietnia 2010 roku. Szósty rozdział jest próbą przybliżenia polskiemu czytelnikowi znaczenia Katynia w Rosji. Część praktyczna przewodnika ułatwia dotarcie do Rosji i poruszanie się po tym kraju.

Wśród bezcennych informacji można znaleźć takie, jak o klasztorze Pustelni Optyńskiej – miejscu uwięzienia Polaków w Kozielsku. Założony w XIV wieku klasztor odegrał wielką rolę w historii Rosji. Wystarczy wspomnieć, że w XIX wieku przebywało w nim wiele ważnych dla rosyjskiej kultury postaci. Fiodor Dostojewski zamknął się w jednej z klasztornych pustelni po śmierci syna. W Optynie przebywali też Mikołaj Gogol i Lew Tołstoj. Niestety, w oddanym Cerkwi w 1987 obiekcie nie ma żadnego upamiętnienia polskich jeńców. Autorzy piszą, że mimo zgody moskiewskiego patriarchy na umieszczenie na murach klasztoru odpowiedniej tablicy sprzeciwili się temu miejscowi mnisi.

Mimo bardzo trudnych warunków, Polacy w Kozielsku nie dali  się złamać, nie ulegli antyreligijnej i antypolskiej indoktrynacji NKWD. Niewielu z nich zadeklarowało współpracę z władzami sowieckimi. Polscy jeńcy troszczyli się o stan ducha. Uczestniczyli w organizowanych po kryjomu nabożeństwach, prowadzili działalność samokształceniową, nielegalnie wydawali gazety „Monitor” i „Merkuriusz”. „Kadra oficerska b[ylej] armii polskiej jawnie wyraża w rozmowach uczucia patriotyczne do b[ylej] Polski” – zanotowano w sowieckich obozowych dokumentach.

Przewodnik w wersji elektronicznej dostępny jest na stronie Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, w wersji drukowanej w warszawskiej siedzibie Centrum.

Udostępnij:

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.