#Historia

Armia Krajowa dla fanatyków akcji [Recenzja]

Armia Krajowa dla fanatyków akcji [Recenzja]

Udostępnij:

Wydana w 75. rocznicę powołania do życia Armii Krajowej książka młodego historyka Wojciecha Königsberga AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej ma popularyzatorski charakter i jest przeznaczona zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników. Choć w publikacji można znaleźć nie tylko opisy zwycięstw żołnierzy AK, ale i sromotnych porażek, to podtrzymuje pozytywną legendę Polskiego Państwa Podziemnego. Nie ma w niej miejsca na historyczny rewizjonizm. Zgodnie z tytułem książka została pomyślana jako katalog największych akcji bojowych podziemnej armii sklasyfikowanych i ułożonych wg autorskiego klucza. Mamy zatem dziewięć rodzajów wojskowych operacji, od likwidacji przedstawicieli niemieckiego terroru oraz agentów gestapo, konfidentów i kolaborantów po…

Udostępnij:
Helmuth James von Moltke. Protestant skazany za św. Ignacego Loyolę

Helmuth James von Moltke. Protestant skazany za św. Ignacego Loyolę

Udostępnij:

Listy na pożegnanie  Helmutha Jamesa i Freyi von Moltke są szczerym zapisem wielkiej miłości do Boga i drugiej, najbliższej osoby. Jeśli wzruszycie się podczas ich lektury, nie ocierajcie łez. Jeśli zapragniecie bliskości Boga, pomódlcie się. Jeśli zapragniecie dokonać w swym życiu wielkich czynów, nie zwlekajcie. Ruch oporu w III Rzeszy był słaby. Działały tylko nieliczne grupy. Najbardziej spektakularną akcją przeciwko Hitlerowi zaplanowaną  przez spiskowców z kręgu konserwatywnej arystokracji był zamach na führera, dokonany 20 lipca 1944 roku w Wilczym Szańcu w Prusach Wschodnich przez Clausa grafa von Stauffenberga. Zamach się nie udał, oficerowie i politycy zamieszani w spisek zostali straceni….

Udostępnij:
Okrucieństwo jest piękne i daje rozkosz

Okrucieństwo jest piękne i daje rozkosz

Udostępnij:

W 1928 roku slawista, historyk idei i filozof prof. Marian Zdziechowski opublikował niedługi esej zatytułowany O okrucieństwie, profetyczny  jak się miało okazać dziesięć lat później z wybuchem wojny światowej. Filozof umarł w 1938 roku, nie dożył więc dziejowej katastrofy. Pisząc m.in. o bolszewizmie nie przewidział, że barbarzyństwo nadejdzie do Polski także z kierunku zachodniego. Dlaczego? W 1928 roku, w chwili wydania książeczki, brunatni byli jeszcze słabi w Niemczech i nikt w Europie nie widział w nich zagrożenia. Marian Zdziechowski znał natomiast bardzo dobrze Rosję i czerwony totalitaryzm. Pisał, że bolszewizm jest “okrucieństwem zorganizowanym”, i to temu totalitaryzmowi poświęcił ważne partie…

Udostępnij:
Na tropie skarbów UPA. Rozmowa z pisarzem Adamem Podhajeckim

Na tropie skarbów UPA. Rozmowa z pisarzem Adamem Podhajeckim

Udostępnij:

– Większa część zrabowanych skarbów przez funkcyjnych z szeregów UPA Bandery, według historyków oraz badaczy  tematu wylądowała w Kanadzie i USA. Część integryści ukryli na Wyspach Brytyjskich oraz w dalekiej Australii. Z tego co udało mi się ustalić, część złota radykalni nacjonaliści ukraińscy musieli oczywiście oddać Niemcom, a część ukryli w Karpatach – mówi w rozmowie ze mną dr Adam Podhajecki, autor niedawno wydanej powieści Złoto UPA. – Złoto UPA to wielowątkowa powieść, którą nazwałbym romansem szpiegowskim. Czy kreując literackich bohaterów i wątki wzorował się Pan na autentycznych? –  Myślę, że Pan się zgodzi z moją tezą, że obecnie każdy…

Udostępnij:
Powstańcy warszawscy po wojnie byli traktowani jak gryzonie

Powstańcy warszawscy po wojnie byli traktowani jak gryzonie

Udostępnij:

Powstańcy warszawscy, którym dziś oddajemy hołd, po wojnie z powodu prześladowań ukrywali swój udział w zrywie przeciwko Niemcom. Byli osaczani przez bezpiekę, szpiegowani, przesłuchiwani, wtrącani do więzień. I znienawidzeni przez funkcjonariuszy nowej komunistycznej władzy, którzy widzieli w nich zagrożenie. Sposób traktowania przez komunistów byłych powstańców warszawskich był przynajmniej do 1956 roku, jeśli nie dłużej, tematem tabu. Nie mówili o tym sami zainteresowani, by nie narażać się na represje, nie zauważali go filmowcy i pisarze. Z wyjątkiem jednego: Aleksandra Ścibora-Rylskiego. Ścibor walczył w Powstaniu, był ciężko ranny. Po zakończeniu wojny przystąpił do budowania nowej politycznej rzeczywistości jako reporter, pisarz oraz scenarzysta…

Udostępnij:
Jest taki wiersz, który mówi wszystko o Powstaniu Warszawskim

Jest taki wiersz, który mówi wszystko o Powstaniu Warszawskim

Udostępnij:

Z dorobku  barda Powstania Warszawskiego Józefa Szczepańskiego “Ziutka” zachowało się jedynie 20 wierszy. Większość, jak “Pałacyk Michla”, ma optymistyczną wymowę. Tylko jeden utwór młodego poety i żołnierza powstał w innej tonacji. To “Czerwona zaraza”, wiersz, który “Ziutek” napisał  29 sierpnia 1944 roku na niedługo przed swoją śmiercią. Wiersz niezwykły, bo opisujący dramat Powstania Warszawskiego, ale bez słów rezygnacji, i profetyczny, bo zapowiadający długą okupację Polski przez Związek Sowiecki.   Józef Szczepański urodził się w 1922 roku w Łęczycy. Jego ojciec był oficerem WP, a po przejściu do cywila prawnikiem. Po wybuchu wojny rodzina Józka wyjechała na Wołyń, później w Rzeszowskie…

Udostępnij:
Do Operacji “Wisła” musiało dojść

Do Operacji “Wisła” musiało dojść

Udostępnij:

W czerwcowym numerze Biuletynu IPN (2017/nr6) ukazał się artykuł pracownika rzeszowskiego Oddziału tej instytucji Artura Brożyniaka na temat Operacji “Wisła”. Tekst zatytułowany Operacja Wisła – inne spojrzenie, stanowi polemikę wobec tez części polskich historyków, głoszących, że wysiedlenie Ukraińców i Łemków w 1947r. nie miało sensu z uwagi na słabość UPA, miało natomiast charakter zbrodni komunistycznej o podłożu etnicznym. Artur Brożyniak uznaje natomiast Operację “Wisła” za działanie przeprowadzone w stanie wyższej konieczności w obronie polskiej racji stanu, na mocy ustawy z 1939 roku, i podkreśla, że podobnego zdania był nawet ukraiński badacz Wiktor Poliszczuk. Na wstępie A. Brożyniak przypomina, że celem…

Udostępnij:
Zakonnik w pancerzu. Polak z Galicji wynalazł kamizelkę kuloodporną

Zakonnik w pancerzu. Polak z Galicji wynalazł kamizelkę kuloodporną

Udostępnij:

120 lat temu polski zakonnik Kazimierz Żegleń zaryzykował życiem dla Boga i ludzkości. 10 lipca 1897 roku w Chicago założył wykonaną  przez siebie z tkaniny kamizelkę i wystawił na strzały. Kamizelka nie zawiodła go i nie przepuściła pocisków. Taki był początek wynalazku, który przyniósł Polakowi sławę i pieniądze, a cywilizacji utorował drogę do współczesnych kamizelek kuloodpornych. Kazimierz Żegleń urodził się 4 marca 1869 roku w Kaczanówce koło Tarnopola i był niemalże rówieśnikiem “polskiego  Edisona”, Jana Szczepanika, który przyszedł na świat w 1872 r. w Rudnikach koło Mościsk. Obaj byli genialni. Ich drogi  skrzyżowały się w Wiedniu właśnie za sprawą wynalazku…

Udostępnij:
3 of 6
123456