Jackie między rzeczywistością a spektaklem. [Recenzja filmu]

Udostępnij:
landscape-1481134148-screen-shot-2016-12-07-at-10302-pm
Fot. materiały prasowe

Na film o Jacqueline Kennedy, żonie prezydenta Johna F. Kennedy’ego, warto się wybrać dla Natalie Portman w roli głównej, sprawnej reżyserii Pablo Larraín oraz autentycznych emocji zapisanych niemal w każdym kadrze.

Historię Jackie poznajemy w krytycznym dla niej momencie, gdy ginie jej mąż, 35. prezydent Stanów Zjednoczonych, w zamachu w Dallas w 1963 roku. Jackie musi zmierzyć się z rozpaczą po śmierci męża i odnaleźć sens życia. Wbrew realiom, gdy wciąż nie wiadomo, kto zorganizował zamach, i czy nie zamierza go powtórzyć, Jackie urządza mężowi w Waszyngtonie wspaniały publiczny pogrzeb z udziałem wielu głów państw. Funeralny spektakl wieńczy osobistą historię o imieniu Jackie.

Specjalizujący się w politycznych dramatach chilijski reżyser Pablo Larraín  (Neruda, El Club ) i tym razem stanął na wysokości zadania. Nakręcił film prawie że zwarty pod względem dramaturgicznym i emocjonalnym, może cokolwiek przegadany (Jackie opowiada o sobie i swoim życiu dziennikarzowi, zwierza się też księdzu), ale na pewno bardzo interesujący pod względem zdjęć. Kamera bardzo blisko towarzyszy twarzy Natalie Portman, jakby chciała wydobyć uczucia z serca granej przez nią bohaterki, oddaje ikoniczne piękno Jackie, jej styl i elegancję.

Wizualne piękno filmu oddaje charakter  małżeństwa Johna i Jacqueline Kennedy, słynnej pary, która ucieleśniała amerykański mit  o wiecznej młodości, pięknie i szczęściu, była podziwiana za arystokratyczny styl życia, świadomie wykorzystywała media do budowania swojej popularności.  Ale piękno tej pary było zakłócone elementem tragedii, miało w sobie jakiś złowieszczy element śmierci. Najlepiej mówi o tym scena, gdy Jackie przed lustrem oczyszcza  twarz z krwi po zamachu. Niepokojąco piękna, jak cały film.

Jackie, dramat, Francja, USA, Chile, reż. Pablo Larraín, w rolach głównych: Natalie Portman i Peter Sarsgaard. Premiera: 3 lutego.

Udostępnij:

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.