#Kultura

„Hejter” słabszy od „Bożego ciała” [Recenzja]

„Hejter” słabszy od „Bożego ciała” [Recenzja]

Udostępnij:

Jan Komasa w najnowszym swoim filmie Sala samobójców. Hejter po raz kolejny udowadnia, że ma szczęśliwą rękę do aktorów i że umie nimi kierować. Kreacja Macieja Musiałowskiego jako warszawskiego „słoika” jest wyjątkowo dojrzała i przekonywująca. I na niej w zasadzie opiera się cała dramaturgia filmu. Musiałowski gra studenta prawa, który za wszelką cenę chce zrobić karierę w stolicy. Nie uznaje jednak czystych reguł gry, tylko wyrafinowane, manipulatorskie. Gdy odtrąca go córka przyszywanych krewnych, wzbiera w nim fala frustracji i zaczyna oplatać intrygą jej rodzinę. Swoje psychopatyczne skłonności wykorzystuje też w pracy w agencji PR. Kieruje hejterską kampanią wymierzoną w lewicowego…

Udostępnij:
„Nędznicy” jak dzikie zwierzęta [Recenzja]

„Nędznicy” jak dzikie zwierzęta [Recenzja]

Udostępnij:

W Nędznikach kino jest nieoswojonym dzikim zwierzęciem nie potrzebującym złotych, estetycznych klatek. Rzeczywistość ekranowa sama się tłumaczy bez zbędnych rusztowań. Debiut fabularny francuskiego reżysera malijskiego pochodzenia Ladj Ly Nędznicy był prawdziwą sensacją na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes. Mało znany reżyser, na domiar wywodzący się nie z klasy  mieszczańskiej, jak to zwykle bywa we francuskiej  branży filmowej, ale z rodziny imigrantów, pokonał takie gwiazdy kina, jak Quentin Tarantino, Xavier Dolan, Ken Loach, bracia Dardenne, Pedro Almodóvar, zdobywając nagrodę jury za najlepszy film. W ślad jurorów poszli prawie wszyscy francuscy recenzenci przyznając obrazowi największą liczbę gwiazdek. Nędznicy zdobyli też wiele innych trofeów,…

Udostępnij:
Bez uprzedzeń o „Zenku” [Recenzja]

Bez uprzedzeń o „Zenku” [Recenzja]

Udostępnij:

W porównaniu z innymi polskimi masowymi komediami Zenek zaskakuje świeżym spojrzeniem na naszą codzienność oraz ciepłym komizmem. Dostarcza nawet ciekawej story, z czym wielu polskich filmowców ma problem.  Na Zenka wybrałem się do kina nie z miłości do disco polo, ale z recenzenckiego obowiązku. Nadto z ciekawości, bo jak etnolog nie oceniam wycinków kulturowej rzeczywistości, nie wartościuję ich, ale analizuję i opisuję, łączę z innymi zjawiskami społecznymi, szukam w nich znaczeń. Wszystkie aspekty kultury masowej są dla kulturoznawcy jednakowo ważne. Z dala od centrum Po napisaniu tych kilku ogólnych zdań przystępuję do konkretów. Zenek powstał na podstawie książkowej biografii „Zenek…

Udostępnij:
Szyk przestawny w „Małych kobietkach” [Recenzja]

Szyk przestawny w „Małych kobietkach” [Recenzja]

Udostępnij:

Greta Gerwig prezentuje w ekranizacji XIX-wiecznej powieści Louisy May Alcott Małe kobietki przywiązanie do literackiego oryginału. Ale nie niewolnicze. Zaburza chronologię zdarzeń, wlewa w oryginał wiele elementów typowych dla dzisiejszego odczuwania świata. Urodzona w zubożałej rodzinie czołowa amerykańska XIX-wieczna pisarka Louis May Alcott (1832–1888) od dzieciństwa pisała opowiadania; literatura tworzyła schron dla jej wrażliwości i dawała możliwość ucieczki od trudności życiowych. Z braku pieniędzy musiała przerwać szkolną naukę, uczyła się w domu najpierw pod okiem postępowego ojca Amosa Bronsona Alcotta, także samouka, później jego wybitnych przyjaciół Henry’ego Davida Thoreau, Ralpha Waldo Emersona i Theodore’a Parkera. Wszyscy oni byli wyznawcami filozoficznego…

Udostępnij:
W analogu i cyfrze (5): świeckie spojrzenie na świętość

W analogu i cyfrze (5): świeckie spojrzenie na świętość

Udostępnij:

Jednym z ciekawszych i jednocześnie zapomnianych dziś polskich filmów przełomu lat 80. i 90. jest Życie za życie. Maksymilian Kolbe Krzysztofa Zanussiego. Film o świętym widzianym oczami sceptyka. Gdyby w Polsce nie doszło do zmiany politycznej 1989 roku, Zanussi z pewnością nie mógłby nakręcić biografii kanonizowanego w 1982 roku przez papieża Jana Pawła II o. Maksymiliana Kolbego, który oddał życie w KL Auschwitz za współwięźnia. Z prostej przyczyny. System komunistyczny był mało łaskawy dla tego rodzaju konfesyjnej twórczości, na domiar złego franciszkaninowi przyklejono łatkę antysemity i nacjonalisty.  Franciszkanin wydawał przed wojną pismo religijne „Rycerz Niepokalanej” o milionowym nakładzie (oraz inne…

Udostępnij:
„Jojo Rabbit” tylko bawi [Recenzja]

„Jojo Rabbit” tylko bawi [Recenzja]

Udostępnij:

Na komedię Jojo Rabbit warto pójść do kina dla udanych gagów. Film odpręża. Natomiast nie dostarcza żadnej cennej wiedzy na temat II wojny światowej, a nawet może ją wypaczać przy powszechnej historycznej indolencji. Artystom przysługuje przywilej naśmiewania się z władców i przywódców politycznych. Z tego prawa skorzystał Charlie Chaplin w swojej komedii o Hitlerze Dyktator (1940). Podobnie uczynił Ernst Lubitsch reżyserując genialną czarną komedię o polskim podziemiu Być albo nie być (1942). Po 40 latach do pomysłu Lubitscha wrócił Alan Johnson nową wersją Być albo nie być z Melem Brooksem i Anne Bancroft w rolach głównych i z wariacko sparodiowanymi…

Udostępnij:
„1917” robi wrażenie, ale nie oszałamia [Recenzja]

„1917” robi wrażenie, ale nie oszałamia [Recenzja]

Udostępnij:

Pierwsze pół godziny robi wielkie wrażenie. Podążające za bohaterami kamery są ruchomymi świadkami ich trudnej wędrówki. Jednak po jakimś czasie nowatorski sposób filmowania zaczyna nieco nużyć swoją powtarzalnością. Film angielskiego reżysera Sama Mendesa 1917 wszedł do naszych kin z opinią faworyta tegorocznego rozdania Oscarów. Zdobył aż dziesięć nominacji do statuetek oraz dwa Złote Globy w kategoriach dramat wojenny i reżyseria (ten ostatni został przyznany Mendesowi po raz drugi). Dramat został nakręcony jednym długim ujęciem bez montażu, co ma mu utorować drogę do Oscarów. Nie jest to jednak do końca prawdą, bo w kilku miejscach reżyser zastosował przy użyciu cyfrowych sztuczek…

Udostępnij:
„Proxima”: Powściągliwy dramat o macierzyństwie [Recenzja]

„Proxima”: Powściągliwy dramat o macierzyństwie [Recenzja]

Udostępnij:

Powściągliwy styl opowiadania oraz czysta grafika zdjęć koncentrują uwagę widzów na fizycznym i psychicznym zmaganiu się bohaterki z kolejnymi wyzwaniami. Proxima jest trzecią pełnometrażową fabułą w dorobku reprezentantki średniego pokolenia francuskich filmowców, reżyserki Alice Winocour. Pierwsze dwie poruszają temat ludzkich umysłów i ciał uwięzionych przez chorobę. Debiut Augustine opowiada prawdziwą historię młodej kobiety umieszczonej w 1873 roku w największym francuskim szpitalu  La Salpêtrière z powodu histerii. Bohaterem drugiego obrazu pt. Maryland jest żołnierz cierpiący na zespół stresu pourazowego. Wyprodukowana w 2019 roku Proxima wpisuje się w ten tematyczny zakres, czyniąc głównym bohaterem astronautkę poddaną morderczemu, męskiemu treningowi przed wyruszeniem z…

Udostępnij:
3 of 26
1234567