Spłycona biografia Tolkiena [Recenzja]

Spłycona biografia Tolkiena [Recenzja]

Udostępnij:

Amerykański dramat biograficzny o Johnie Ronaldzie Reuelu Tolkienie, współtwórcy ambitnej literatury fantasy, autorze Hobbita i Władcy Pierścieni, nieco rozczarowuje. Mógł być filmem głębokim i nietuzinkowym, a jest zaledwie poprawną hollywoodzką produkcją. Na kształcie opowieści zaważyły komercjalne kalkulacje skrojenia biografii Tolkiena na użytek młodego widza, mieszkańca globalnej wioski, któremu nie należy oferować zbyt trudnych i mało popularnych treści, w tym przypadku katolicyzmu głównego bohatera. Twórcy skupili się na wczesnej fazie biografii angielskiego filologa i pisarza – począwszy od śmierci ojca Arthura Tolkiena, potem matki Mabel Suffield, po czasy studenckie, udział w nieformalnym studenckim bractwie Tea Club – Barrovian Society  i młodzieńczą…

Udostępnij:
Pusty gest Krystyny Jandy. Recenzja „Słodkiego końca dnia”

Pusty gest Krystyny Jandy. Recenzja „Słodkiego końca dnia”

Udostępnij:

Poprawny pod względem formalnym, ale nieznośnie ideologiczny i pretensjonalny – tak  można podsumować film Jacka Borcucha Słodki koniec dnia z Krystyną Jandą w roli głównej. Słońce Toskanii sprzyja wypoczynkowi, towarzyskim spotkaniom, sączeniu wina i romansom. W romans z młodym imigrantem z Egiptu wdaje się polska poetka i noblistka Maria Linde, mieszkająca z mężem, córką i wnukami w willi położonej w urokliwej okolicy. Krajobraz uśmiecha się do ludzi, ludzie uśmiechają się do siebie. I można by filmowe kadry oprawić w ramy, podziwiać jak to już bywało, chociażby przy okazji Ukrytych pragnień Bernardo Bertolucciego, gdyby nie świadomość, że operator chce za wszelką…

Udostępnij:
“Tranzyt” Christiana Petzolda: między political fiction a romantycznym melodramatem [Recenzja]

“Tranzyt” Christiana Petzolda: między political fiction a romantycznym melodramatem [Recenzja]

Udostępnij:

Niemieckiego reżysera Christiana Petzolda interesuje człowiek uciekający przed totalitarnym zniewoleniem. Osamotniony outsider, który nie sprowadza jednak swojego buntu do pustych gestów, ale próbuje im nadać wyższy sens. Innymi słowy szlachetny indywidualista. Główną bohaterką najwybitniejszego dotychczas filmu w dorobku Petzolda pt. Barbara jest lekarka zesłana przez władze NRD do prowincjonalnego, położonego na wybrzeżu Bałtyku miasteczka. Mimo że jest śledzona przez Stasi, spotyka się z ukochanym z Niemiec zachodnich. Planuje wydostać się z komunistycznego „raju”. W tym momencie zdradzę zakończenie filmu, więc osoby, które go jeszcze nie oglądały, proszone są przejść do następnego akapitu. Barbara w ostatniej chwili zmienia zdanie, upragnioną wolność…

Udostępnij:
„Terapia”- thriller o dojrzewaniu [Recenzja]

„Terapia”- thriller o dojrzewaniu [Recenzja]

Udostępnij:

Największą satysfakcję sprawiają kinomanom filmy mało znanych reżyserów, słabo albo w ogóle niereklamowane, po których nie wiadomo czego można się spodziewać, a po wyjściu z kina okazuje się, że zadowalają nawet najwybredniejsze gusta. Takim pozytywnym zaskoczeniem kończy się seans psychologicznego thrillera Terapia niemieckiej reżyserki Constanze Knoche, filmu purytańskiego pod względem formy, ale nie treści. 16-letnia zbuntowana Isabelle przyjeżdża z matką do schroniska w polskich Sudetach na grupową terapię zwaną systemowymi ustawieniami rodzinnymi wg Berta Hellingera (wątek tej metody pojawił się wcześniej w dramacie Uwikłanie Jacka Bromskiego). Cisza i dzika przyroda sprzyjają grupce gości z Niemiec, którzy pod kierunkiem charyzmatycznego Einara…

Udostępnij:
„Wilkołak” nie szarpie nerwów [Recenzja]

„Wilkołak” nie szarpie nerwów [Recenzja]

Udostępnij:

Chciałoby się z wiosną  napisać pozytywną, ożywczą recenzję przede wszystkim jakiegoś polskiego filmu. Niestety okazji ku temu nie dostarcza Wilkołak Adriana Panka będący mało udaną próbą nawiązania dialogu z tradycją i wymogami kina gatunków. Jak na thriller za mało jest w filmie Panka napięcia, jak na dramat za mało dobrze zdefiniowanych i opisanych ludzkich dylematów i konfliktów. Widz długo nie wie, czego ma się spodziewać po tej historii. Temat jest nawet chwytliwy. Grupka dzieci, byłych więźniów obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen trafia po wyzwoleniu do sierocińca umieszczonego w poniemieckiej rezydencji w górach. Tam mają przeczekać trudny, niepewny czas, nim połączą się…

Udostępnij:
Niebezpieczne sztuki Wojciecha Tomczyka

Niebezpieczne sztuki Wojciecha Tomczyka

Udostępnij:

Gdy w niektórych teatrach królują mein kampfy i insze klątwy, warto sięgnąć, mało powiedziane, należy sięgnąć po pierwsze książkowe wydanie sztuk Wojciecha Tomczyka Dramaty (2018). Cztery teksty ze “smoleńskim” Bezkrólewiem na czele dają wyobrażenie skali talentu naszego czołowego dramaturga. Ale nie tylko talentu – także przenikliwości i odwagi w spojrzeniu na najnowszą historię Polski. Wojciech Tomczyk powtarza w wywiadach, że jest zawodowym dramaturgiem i scenarzystą filmowym. Pisze, by mieć z czego żyć. Stwierdzenie takie brzmiałoby banalnie, gdyby utwory dramaturga były nastawione wyłącznie na skandal i poklask gawiedzi. Tymczasem tak nie jest. Tomczyk bardzo serio traktuje zarówno swoją twórczość, jak i…

Udostępnij:
Stanisław Szukalski widziany z Kalifornii

Stanisław Szukalski widziany z Kalifornii

Udostępnij:

Wideo z przełomu lat 70. i 80. Starszy siwy pan o słowiańskich rysach mówi po angielsku do chłopca, by nigdy nie dorastał, a będzie szczęśliwy. Nic wielkiego, okruch czyjegoś życia, takich filmów jest tysiące. Ale gdy poda się nazwiska utrwalonych osób, od razu wyłania się niezwykła wartość tego zapisu. Chłopcem jest słynny dziś amerykański aktor Leonardo DiCaprio, a staruszkiem Stanisław Szukalski (1893-1987), przyjaciel rodziców aktora, a przede wszystkim nieco zapomniany geniusz rzeźby i grafiki, który wiele lat życia spędził w Stanach Zjednoczonych. Filmik ten i wiele innych archiwaliów znalazło się w pełnometrażowym dokumencie Ireneusza Dobrowolskiego pt. Walka. Życie i zaginiona…

Udostępnij:
„Kafarnaum”: Dziecko jako medium nowoczesnej reżyserki [Recenzja]

„Kafarnaum”: Dziecko jako medium nowoczesnej reżyserki [Recenzja]

Udostępnij:

Najbardziej znana w Europie arabska reżyserka filmowa Nadine Labaki w swym bez wątpienia najlepszym filmie przedefiniowuje obraz biblijnego Kafarnaum – pogańskiego miasta upadku i grzechu, w którym Jezus dokonał najwięcej cudów. W jej współczesnym Kafarnaum, czyli Bejrucie, Bóg nie dokonuje już cudów. Albo inaczej – jego interwencja jest słabo widoczna, gdyż przesłania ją bunt 12-letniego chłopca Zaina przeciw zacofanym rodzicom. Taka postawa zaprowadza go do sądu. Nadine Labaki prezentuje w dziele najlepsze składniki swojego stylu: niesamowite wyczucie filmowych konwencji, upodobanie do arabskiej ornamentyki przejawiające się bogatą paletą barw, skłonność do używania lekkiego tonu w ważnych sprawach i do improwizacji. Ten…

Udostępnij:
11 of 36
789101112131415